Zaginely pieniadze przy przelwie bankowym. Co robic?!


Wyświetlono wersję archiwalną tematu "Zaginely pieniadze przy przelwie bankowym. Co robic?!" z forum alt.pl.allegro



Strona 1 z 11


nosty - 11 Sty 2004, 14:39

Kupujacy przeslal mi pieniadze (200zl) droga elektroniczna na konto mBanku z
innego banku (jeszcze nie wiem ktorego). Przeslal mi screen i nr transakcji.
Zrobil przelew prawie 3 doby temu. Dotad pieniadze nie doszly.
pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Nie mam najmniejszych podstaw aby
sadzic ze kupujacy jest oszustem (duzo komentarzy, wyglada ze jest tak jak i
ja kolekcjonerem).
Mam wrazenie ze on powienien najpierw reklamowac transakcje w swoim banku.
Oni powinni ustalic gdzie utknal przelew - u nich czy w mBanku.
Kupujacy twierdzi ze reklamacja pewnie nic nie da, ale chyba to niemozliwe
zeby zginely pieniadze i nikt palcem nie kiwnal!? Gdyby tak bylo to bankowcy
jezdziliby wszyscy mercami ;/
Poradzcie co robic bo ja tez przed nim glupio wygladam - jak udowodnic ze
nie mam tych pieniedzy i nie tne teraz glupa?
A moze przelewy czasmi ida tak dlugo?

pozdrawiam



SZ@RIK - 11 Sty 2004, 15:05


[ciach]

Nie masz co sie przejmowac. W weekendy przelewy nie są realizowane
(wyjatkiem sa przelewy wewnetrzne np. mbank--mbank)


Henryk \"Plumski\" Plumowski - 11 Sty 2004, 15:08

Pewna osoba, czyli nosty
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
Poradzcie co robic bo ja tez przed nim glupio wygladam - jak
udowodnic ze nie mam tych pieniedzy i nie tne teraz glupa?
A moze przelewy czasmi ida tak dlugo?



W piątek po południu był może ten przelew, albo polecenie
przelewu  (wpłata w banku)?
Jest "szansa", że przelew nie załapał się na sesję wychodzącą.
W tym wypadku pójdzie jutro i na koncie powinieneś
mieć pieniądze coś koło południa.

suhotnik - 11 Sty 2004, 15:50


<ciach

Mi kiedys kasa szla niby 3 tygodnie.. Przynajmniej sprzedajacy tak
twierdzil.
Choc byl z niego osiol i w goracej wodzie kapany typ... Nie chcialo mu sie
pewnie do banku latac i sprawdzac, czy jest juz kasa i mnie tak zwodzil..
No ale w koncu dotarla ;)



Potoc - 11 Sty 2004, 15:54

Czy ktoś zna godziny sesji KiR?

[ciach]

Nie masz co sie przejmowac. W weekendy przelewy nie są realizowane
(wyjatkiem sa przelewy wewnetrzne np. mbank--mbank)


RafKo - 11 Sty 2004, 16:19

Czy ktoś zna godziny sesji KiR?



12, 15, 18 ?

oszolom6 - 12 Sty 2004, 01:56

Kupujacy przeslal mi pieniadze (200zl) droga elektroniczna na konto mBanku
z
innego banku (jeszcze nie wiem ktorego). Przeslal mi screen i nr
transakcji.
Zrobil przelew prawie 3 doby temu. Dotad pieniadze nie doszly.
pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Nie mam najmniejszych podstaw aby
sadzic ze kupujacy jest oszustem (duzo komentarzy, wyglada ze jest tak jak
i
ja kolekcjonerem).
Mam wrazenie ze on powienien najpierw reklamowac transakcje w swoim banku.
A moze przelewy czasmi ida tak dlugo?



<CIACH

jest tez taka opcja że zrobił przelew--potem screena--wyslal tobie
screena---anulowal przelew ---i po krzyku. kasy ni ma.
mialem taki przypadem z jerdnym osobnikiem.

oszolom6


JoAsienka - 12 Sty 2004, 03:49

kiedyś ten oto 'pisarz' o nazwie " oszolom6"  sprodukowal za pomoca
wlasnych dloni :
<CIACH

jest tez taka opcja że zrobił przelew--potem screena--wyslal tobie
screena---anulowal przelew ---i po krzyku. kasy ni ma.
mialem taki przypadem z jerdnym osobnikiem.



Wlasnie, niech ci przesle potwierdzenie nadania przelewu (w kazdym banku
internetowym mozna sobie zrobic wydruk po przelaniu pieniedzy)


Krzysiek - 12 Sty 2004, 04:01

Ooo hej suhotnik :) Widze ze nie tylko ja przegladam ta grupe ;)
Pozdr.
Crism


suhotnik - 12 Sty 2004, 04:20


Ooo hej suhotnik :) Widze ze nie tylko ja przegladam ta grupe ;)
Pozdr.
Crism



:D

 --
Grittz
suhotnik


suhotnik - 12 Sty 2004, 04:30


Ooo hej suhotnik :) Widze ze nie tylko ja przegladam ta grupe ;)
Pozdr.
Crism



:D


suhotnik - 12 Sty 2004, 04:30


Wlasnie, niech ci przesle potwierdzenie nadania przelewu (w kazdym
banku internetowym mozna sobie zrobic wydruk po przelaniu pieniedzy)



A ciezko to podrobic ??
Chyba nie :(

 --
Grittz
suhotnik


JoAsienka - 12 Sty 2004, 04:52

kiedyś ten oto 'pisarz' o nazwie " suhotnik"  sprodukowal za pomoca
wlasnych dloni :

| Wlasnie, niech ci przesle potwierdzenie nadania przelewu (w kazdym
| banku internetowym mozna sobie zrobic wydruk po przelaniu pieniedzy)

A ciezko to podrobic ??
Chyba nie :(

 --
Grittz
suhotnik



wiesz, ja dlugo nie potrafilam w pliku .pdf zrobic czegokolwiek, ale juz
teraz pewnie nie byloby z tym problemu, ale po co ?


Hrabia Mol - 12 Sty 2004, 11:34


| A ciezko to podrobic ??
| Chyba nie :(

wiesz, ja dlugo nie potrafilam w pliku .pdf zrobic czegokolwiek, ale juz
teraz pewnie nie byloby z tym problemu, ale po co ?



Proste - za taki numer odpowiedzialność wynika z kodeksu karnego i to w
dodatku ścigana z urzędu.


kamileq - 12 Sty 2004, 11:36


kiedyś ten oto 'pisarz' o nazwie " suhotnik"  sprodukowal za pomoca
wlasnych dloni :

| Wlasnie, niech ci przesle potwierdzenie nadania przelewu (w kazdym
| banku internetowym mozna sobie zrobic wydruk po przelaniu
| pieniedzy)

| A ciezko to podrobic ??
| Chyba nie :(

|  --
| Grittz
| suhotnik

wiesz, ja dlugo nie potrafilam w pliku .pdf zrobic czegokolwiek, ale
juz teraz pewnie nie byloby z tym problemu, ale po co ?

no a ja sobie GS robie pdf z potwierdzenia i wysylam. a poza tym kasa
szybciutko dochodzi.


j - 12 Sty 2004, 14:50

A moze przelewy czasmi ida tak dlugo?

Czasem ida. Zdarza sie ze i tydzien (ale nie za czesto).
/j

-=[pUnIsHeR]=- - 13 Sty 2004, 14:59

Nie masz co sie przejmowac. W weekendy przelewy nie są realizowane
(wyjatkiem sa przelewy wewnetrzne np. mbank--mbank)



a poczta polska lubi kase przetrzymywac nawet do 14 dni zarabiajac na tym za
friko... co za skurwielstwo. ze nadzorr jakis sie temu dokladniej nie
przyjrzy...

mattoid - 13 Sty 2004, 15:43


| Czy ktoś zna godziny sesji KiR?
12, 15, 18 ?



Nie!

Kazdy bank moze (ale nie musi) miec rozne godziny odbioru sesji KIR-u.
Pekao SA np. odbiera je w nastepujacych godzinach:
8.00 - pierwsza sesja poranna, wplywaja pieniadze wyslane ostatnia sesja
z dnia poprzedniego.
12.00 - druga sesja, pieniadze wyslane poranna sesja oraz ostatnia sesja
z dnia poprzedniego, jesli z jakis powodow nie zostaly one zaksiegowane
w sesji porannej.
16.00 (albo 17.00 niestety nie wiem dokladnie ale dowiem sie jutro i
sprecyzuje) ostatnia sesja w danym dniu, wplyw kasy z dwoch porannych
sesji.

Ponadto dochodza jeszcze dwie dodatkowe sesje w ciagu dnia (jedna o
14.30, druga nie pamietam) dotyczace wylacznie ksiegowan
wewnatrzbankowych.


Azazell - 15 Sty 2004, 06:41


| A moze przelewy czasmi ida tak dlugo?

Czasem ida. Zdarza sie ze i tydzien (ale nie za czesto).
/j



u mnie się odezwał gość po półtora miesiąca i od razu z pyskiem, że
jestem złodziejem bo on jeszcze nie dostał. u mnie w banku powiedzieli
ze mogą mi wystawić potwierdzenie przelewu z pieczatka. zrobilem
uprzejmosc tez i za goscia zadzwonilem na infolinie w jego banku, gdzie
stwierdzili ze mimo iz to byl eliksir to mógł dopiero po kilku dniach
zostać zaksięgowany (Pekao SA). I z tego co mi tam powiedzieli, to mam
przeslać gościowi te pismo i on ma złożyć reklamację u siebie w filii
jakiegoś tam oddziału.  On oczywiście stanowczo domaga się jeszcze raz
wpłaty, ale póki nie dostanę od niego jakiś papierów z banku że przelew
nie doszedł faktycznie to nic z tego, bo pierwsze jeśli nie możę się
doszukać, to jest jego problem, a nie mój. Ja mu dwa razy nie zapłacę za
to samo, a po drugie jeśli coś schrzanił w rachunku to tym bardziej nie
ma sensu wysyłać jeszcze raz pieniędzy na ten sam numer bo i tak trafią
w próżnię znów.
No i poza tym wkurzył mnie, że od razu z pyskiem, że jestem złodziej i
bezczelny i on natychmiast widzieć chce tą kasę.
A.


mattoid - 15 Sty 2004, 14:38


u mnie się odezwał gość po półtora miesiąca i od razu z pyskiem, że
jestem złodziejem bo on jeszcze nie dostał. u mnie w banku powiedzieli
ze mogą mi wystawić potwierdzenie przelewu z pieczatka. zrobilem
uprzejmosc tez i za goscia zadzwonilem na infolinie w jego banku, gdzie
stwierdzili ze mimo iz to byl eliksir to mógł dopiero po kilku dniach
zostać zaksięgowany (Pekao SA). I z tego co mi tam powiedzieli, to mam



[..CIACH..]

Misiu! Czy Ty sadzisz, ze w banku ktos przychodzace przelewy ksieguje
recznie? Wszystkie operacje przychodzace Elixirem sa w Pekao SA
odbierane (juz to chyba gdzies, kiedys, komus, *ostatnio* tlumaczylem)
trzy razy w ciagu dnia 8.00, 12.00, 16.00.


mattoid - 15 Sty 2004, 15:23

Uzupelnienie do poprzedniego posta.

Przychodzace przelewy sa wczytywane elektronicznie do systemu, bez
ingerencji czynnika ludzkiego :)


nosty - 15 Sty 2004, 19:28


| stwierdzili ze mimo iz to byl eliksir to mógł dopiero po kilku dniach
| zostać zaksięgowany (Pekao SA). I z tego co mi tam powiedzieli, to mam
[..CIACH..]

Misiu! Czy Ty sadzisz, ze w banku ktos przychodzace przelewy ksieguje
recznie? Wszystkie operacje przychodzace Elixirem sa w Pekao SA
odbierane (juz to chyba gdzies, kiedys, komus, *ostatnio* tlumaczylem)
trzy razy w ciagu dnia 8.00, 12.00, 16.00.



To chyba zart!
Mam nieszczescie miec konto  w tym zalosnym banku. Kiedy moja firma przelwa
pensje to wszycy maja pieniadze na koncie nastepnego dnia, a ja po 3.
Mysle ze tam wlasnie ktos musi "klepnac" osobiscie kazdy taki przelew, bo
jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby pieniadze pojawily sie w sobote czy
niedziele. Jak dzialoby sie to automatycznie to chyba komputery pracuja w
weekendy? (bo bank oczywiscie nie pracuje w zadna sobote, a w tygodniu do
17:30).
Odszedlbym natychmiast gdyby nie kasa, ktora im wlasnie splacam.

Ale skoro zrobilo sie tak OT to moze zakoncze temat, ktory zaczalem.
Pieniadze na ktore czekalem DOSZLY. Z bzwbk (wyslane droga elektroniczna) do
mBanku szly od srody (3 rano) do poniedzialku - 5 DNI!!!

pozdrawiam


suhotnik - 16 Sty 2004, 01:25


Ale skoro zrobilo sie tak OT to moze zakoncze temat, ktory zaczalem.
Pieniadze na ktore czekalem DOSZLY. Z bzwbk (wyslane droga
elektroniczna) do mBanku szly od srody (3 rano) do poniedzialku - 5
DNI!!!

pozdrawiam



BZWBK daje ciala :(
Mysle nad zmiana na mBank, przynajmniej do robienia przelewow :(


Azazell - 16 Sty 2004, 01:43


Uzupelnienie do poprzedniego posta.

Przychodzace przelewy sa wczytywane elektronicznie do systemu, bez
ingerencji czynnika ludzkiego :)



Ja jestem s'wiadom czym jest eliksir ale w kon'cu skoro gos'c' twierdzi, z.e nie dosz?y no to by?em sko?owany troche;. W kaz.dym razie wczoraj przefaksowa?em dokumenty do jego oddzia?u i po pó? godzinie mi?a Pani do mnie oddzwoni?a stamta;d i powiedzia?a, z.e wprawdzie nie moz.e podac' mi z.adnych szczegó?ów, ale mój przelew zosta? zaksie;gowany na koncie gos'cia dzien' po wys?aniu go z mojego banku. Tak wie;c ja mam juz. sprawe; jasna; i wynika z tego, z.e facet jest albo bezczelnym wy?udzaczem, albo jest tak niegramotny, z.e nie potrafi odczytac' wycia;gu z banku i powinien sie; zaja;c' np. robótkami na drutach bo to chyba ?atwiejsze.
Ot warszawka (w sensie - stan umys?u nie miejsce zamieszkania)
A.


Azazell - 16 Sty 2004, 01:47


Uzupelnienie do poprzedniego posta.

Przychodzace przelewy sa wczytywane elektronicznie do systemu, bez
ingerencji czynnika ludzkiego :)



Ja jestem swiadom czym jest eliksir ale w końcu skoro gość twierdzi, że
nie doszły no to byłem skołowany trochę. W każdym razie wczoraj
przefaksowałem dokumenty do jego oddziału i po pół godzinie miła Pani do
mnie oddzwoniła stamtąd i powiedziała, że wprawdzie nie może podać mi
żadnych szczegółów, ale mój przelew został zaksięgowany na koncie gościa
dzień po wysłaniu go z mojego banku. Tak wiec ja mam juz. sprawe jasna i
wynika z tego, ze facet jest albo bezczelnym wyłudzaczem, albo jest tak
niegramotny, ze nie potrafi odczytac wyciagu z banku i powinien sie
zajac np. robótkami na drutach bo to chyba łatwiejsze. Ot warszawka (w
sensie - stan umysłu nie miejsce zamieszkania)
A.


Michal - 19 Sty 2004, 18:40

Kupujacy przeslal mi pieniadze (200zl) droga elektroniczna na konto mBanku
z
innego banku (jeszcze nie wiem ktorego). Przeslal mi screen i nr
transakcji.
Zrobil przelew prawie 3 doby temu. Dotad pieniadze nie doszly.
pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Nie mam najmniejszych podstaw aby
sadzic ze kupujacy jest oszustem (duzo komentarzy, wyglada ze jest tak jak
i
ja kolekcjonerem).
Mam wrazenie ze on powienien najpierw reklamowac transakcje w swoim banku.
Oni powinni ustalic gdzie utknal przelew - u nich czy w mBanku.
Kupujacy twierdzi ze reklamacja pewnie nic nie da, ale chyba to niemozliwe
zeby zginely pieniadze i nikt palcem nie kiwnal!? Gdyby tak bylo to
bankowcy
jezdziliby wszyscy mercami ;/
Poradzcie co robic bo ja tez przed nim glupio wygladam - jak udowodnic ze
nie mam tych pieniedzy i nie tne teraz glupa?
A moze przelewy czasmi ida tak dlugo?

pozdrawiam



Strona 1 z 11



Powiązane tematy

zawyżone koszty przesyłki co robić 80% ceny wylicytowanej rzeczy!Poradźcie
Odmowa faktury VAT na firme za zakup telefonu przy taryfach prywatnych?
Obrona przed kasą fiskalna przy sprzedaży płyt
Triki US przy wypłacie zwotu podatku - po 3 miesiacach
Brak przesyłki priorytetowej - co robić?
Kupujący nie dostał przesyłki. Co robić?
Forma działalności przy obrotach 5-cio cyfrowych
Czas trwania dostawy przy odbiorze osobistym
Nie zapłaciłem PIT4 - co robić ??
Co robić z takim SS?
  • motywy;nth;nokia;3110;download
  • royal stone forum
  • polaczenia spawane rodzaje
  • 222 lucia
  • carbon za darmo peB3na wersja
  • mtu 1492
  • Gerard Marek
  • mydocal forte
  • tapety narty
  • Zbiór wypowiedzi z for internetowych ## Index