zrób komuś suuuuuuuuper kawał!!! :/


Wyświetlono wersję archiwalną tematu "zrób komuś suuuuuuuuper kawał!!! :/" z forum alt.pl.allegro



Strona 1 z 11


sony - 6 Sty 2005, 19:00

przeczytaj. Aż się włos na głowie jeży... brrrr

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=39045061



B L - 6 Sty 2005, 19:03

ciekawe ile on ma lat

"koledzy z mojej miejscowości podpalili dwie świeczki na raz w szkole"

.. a w dodatku kombinator

Uwaga:bez względu na to ile sztuk chcesz kupić, na allegro kliknij, że
kupujesz jedną, póżniej dogadamy się co do ilości, przy większych zakupach
udzielam rabatu!!!


Krzysztof z B-B - 6 Sty 2005, 19:09


przeczytaj. Aż się włos na głowie jeży... brrrr

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=39045061



a ja chyba zacznę sprzedawać instrukcję i recepturę produkcji takich świec
dymnych
było by wzięcie ? :)


sony - 6 Sty 2005, 19:40

a ja chyba zacznę sprzedawać instrukcję i recepturę produkcji takich świec
dymnych
było by wzięcie ? :)



... saletra?? :)


marek[mkd] - 6 Sty 2005, 19:51


... saletra?? :)



saletra potasowa+cukier puder+olej+lont+pojemnik. wsio

Robert - 6 Sty 2005, 21:09

olej silnikowy czy słonecznikowy?

air - 6 Sty 2005, 22:16

od czasu meczu wisla-parma wszystkie "miśki" zle mi sie kojarza ;)

tomaro - 7 Sty 2005, 03:05



| ... saletra?? :)

saletra potasowa+cukier puder+olej+lont+pojemnik. wsio



Gdyby to byla saletro to palila by sie 10 sekund, no chyba ze wiadro
saletry.


DooMiniK - 7 Sty 2005, 03:13

tomaro zapodał(a):

| | ... saletra?? :)
| saletra potasowa+cukier puder+olej+lont+pojemnik. wsio
Gdyby to byla saletro to palila by sie 10 sekund, no chyba ze wiadro
saletry.



Proporcje, olej, cukier...

Michał - 7 Sty 2005, 04:01


| | ... saletra?? :)
|
| saletra potasowa+cukier puder+olej+lont+pojemnik. wsio

W jakich proporcjach ???


marek[mkd] - 7 Sty 2005, 05:45

Proch dymny: Weźmy 7,5 grama saletry potasowej,<- (saletra do konserwacji
mięsa), 1,5 grama węgla drzewnego (takiego do rygla) może być jeszcze 1 gram
siarki ale nie musi ( tylko nie takiej z zapałek ) wszystkie składniki
rozdrobnij (uważaj prze rozdrabnianiu siarki) wrzuć do porcelanowego
naczynia ( lub czegoś w tym stylu...bla, lab, lab ) i wymieszaj wszystko
dokładnie w porcelanowym naczyniu...pierwszy sposób na wybuch: kiedy już
wszystko zmieszasz możesz kawałek tego cacka położyć na porcelanowa płytkę,
a następnie ja podgzac, mieszanina nie wybuchnie (a właściwie wybuchnie
tylko bez głosu) a następnie pojawi się geeeeesta chmura czerwonego dymu.
Drogi sposób: Zrób kilka miar tego proszku i wsyp go do próbówki (zakończ ja
lontem, lub czymś w jego rodzaju, zatkaj szczelnie podpal, rzuć i uciekaj
gdziekolwiek, a zachwile kablom i jeszcze więcej czerwonego dymu, aha uważaj
żeby lat nie był za krotki :))

Karmelek Oto recepta na Bombę dymną ! Potrzebne składniki: 4 części cukru 6
części azotanu potasu Ogrzej tą mieszaninę na małym ogniu aż się rozpuści.
Nalej to do jakiegoś pojemnika (tego którego potem żujesz), zanim to stężeje
wrzuć kilka zapałek do środka jako zapalnik. Jedno potarcie tego sprzętu
spowoduje, że cała okolica będzie w gęstym białym dymie !!!

swieca dymna - 4 czesci cukru, 6 czesci saletry [azotanu potasu], do
pojemnika, zalewamy olejem [zwyklym], robimy lont poprzez zamoczenie kawalka
bibuly w roztworze saletry a potem wysuszenie i skrecenie i to chyba wsio

tak poza tym to NTG i GTP - Google Twoj Przyjaciel

p.s. czy dzisiejsze dzieci to juz nawet nie wiedza jak takie smieszne
zabawki zrobic ???? ehh :/


Elvgreen - 7 Sty 2005, 06:12

p.s. czy dzisiejsze dzieci to juz nawet nie wiedza jak takie smieszne
zabawki zrobic ???? ehh :/



Hehe... Dzisiejsze dzieci pewnie prędzej wiedzą jak się włamać na serwer
szkolny :)
Za moich czasów saletrę mieszało się w stosunku 1:1 z cukrem, wypełniało się
tym nakrętki po butelkach, podpalało i patrzyło jak świetnie leci w
powietrze :)
Trzeba powiedzieć, że raz sobie łapę poparzyłem, ale było fajnie.
Dziś chyba bym się nie odważył :)

rzar - 7 Sty 2005, 06:25

*Elvgreen* za pośrednictwem usenetu, obwieścił(a) całemu Światu, że:
Dziś chyba bym się nie odważył :)



Bo i nakrętki dzisiaj już nie takie :-(

Elvgreen - 7 Sty 2005, 06:38

Bo i nakrętki dzisiaj już nie takie :-(



Fakt, o tym nie pomyślałem. Choć pewnie coś po denaturacie, albo innym
rozpuszczalniku by się znalazło.

rzar - 7 Sty 2005, 07:08

*Elvgreen* za pośrednictwem usenetu, obwieścił(a) całemu Światu, że:
| Bo i nakrętki dzisiaj już nie takie :-(

Fakt, o tym nie pomyślałem. Choć pewnie coś po denaturacie, albo innym
rozpuszczalniku by się znalazło.



Skup się :-)
Chodzi nie tyle o nakrętkę co o uszczelkę pod nią.
Kiedyś to był karton, który się dość łatwo wyjmowało - teraz wszechobecny
plastik, którego się nie oderwie od nakrętki.
Pomijając fakt, że większość współczesnych nakrętek to plastik, nie
aluminium :-)


Elvgreen - 7 Sty 2005, 08:46

Chodzi nie tyle o nakrętkę co o uszczelkę pod nią.
Kiedyś to był karton, który się dość łatwo wyjmowało - teraz wszechobecny
plastik, którego się nie oderwie od nakrętki.



O tym nie wiedziałem :)
Nie przyglądałem się. Sądziłem, że się nic nie zmieniły od tamtego czasu.
Przy okazji muszę zobaczyć.
Cóż, zawsze można z kartonu denko wyciąć :)

_hehehe - 7 Sty 2005, 09:07


p.s. czy dzisiejsze dzieci to juz nawet nie wiedza jak takie smieszne
zabawki zrobic ???? ehh :/



:))))
my z saletry zmieszanej z cukrem i opilkami aluminium
robilismy petardy
:)
swiece dymne robilismy z plastykowych lalek
ktore kruszylismy na kawalki
do pudelek po zapalkach
wystarczylo to zapalic a pozniej zdmuchnac ognien
:))))
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe

_hehehe - 7 Sty 2005, 09:11


*Elvgreen* za pośrednictwem usenetu, obwieścił(a) całemu Światu, że:

| Dziś chyba bym się nie odważył :)

Bo i nakrętki dzisiaj już nie takie :-(

:)
strzelalo sie ze szprych
a teraz Szprychy  ladniejsze niz za czasow mojej mlodosci
:(
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe


Elvgreen - 7 Sty 2005, 09:23

swiece dymne robilismy z plastykowych lalek



My do tego uzywaliśmy piłeczki pingpongowe. Lepszej świecy dymnej nie
zrobisz :)


_hehehe - 7 Sty 2005, 09:48


| swiece dymne robilismy z plastykowych lalek

My do tego uzywaliśmy piłeczki pingpongowe. Lepszej świecy dymnej nie
zrobisz :)

:)))
a ktore pileczki byly lepsze
te polskie czy chinskie
?
bo z plastykiem z lalek
ktores chinskie lub  polskie byly lepsze od tych drugich
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe


Elvgreen - 7 Sty 2005, 09:50

a ktore pileczki byly lepsze
te polskie czy chinskie
?



Tu mnie zastrzeliłeś - nie pamiętam. Pamiętam, że była różnica. Chyba
chińskie były lepsze. Nawet jak ktoś miał chińską to się wszyscy dziwili, że
gotowy jest poświęcić ją na świecę. Były teksty w stylu "ooooo....
chińska.... dawaj"
To pewnie były lepsze :)

mrk - 7 Sty 2005, 10:08

My do tego uzywaliśmy piłeczki pingpongowe. Lepszej świecy dymnej nie
zrobisz :)



I jeszcze wszelkiej maści filmy... Tylko nie pamiętam, które były
najleppsze; krajowy "Fotopan", niemieckie "ORWO", czy też "ruski" FOTO 65

Pozdrawiam
Marek


_hehehe - 7 Sty 2005, 10:48


| My do tego uzywaliśmy piłeczki pingpongowe. Lepszej świecy dymnej nie
| zrobisz :)

I jeszcze wszelkiej maści filmy... Tylko nie pamiętam, które były
najleppsze; krajowy "Fotopan", niemieckie "ORWO", czy też "ruski"
FOTO 65

:)))))
o pileczkach wiedzialem
ale o filmach nie wiedzialem
szkoda
ze za czasow mojego dziecinstwa nie bylo apa
:((((((
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe


mrk - 7 Sty 2005, 11:23

:)))))
o pileczkach wiedzialem
ale o filmach nie wiedzialem
szkoda
ze za czasow mojego dziecinstwa nie bylo apa
:((((



Wielu rzeczy nie było, nie tylko apa ale i tak ciekawie się żyło ;-) Z
perspektywy czasu śmiało można powiedzieć, że pokolenie urodzone w latach
60-tych - i z następnej dekady - jest jednak lepiej wyedukowane i
inteligentniejsze niż te z lat 80-tych (i późniejsze), czego przykładem są
wszystkie modne obecnie dysfunkcje i inne "schorzenia".
Prawdopodobnie nie nudziłeś się bez telewizora i komputera i potrafiłeś
znaleźćsobie wiele ciekawych zajęć bez tych atrybutów "nowoczesnośći".
Zresztąprzykłady można by było mnożyć bez liku ale to nie ta grupa.

Pozdrawiam
Marek


Henryk Plumski Plumowski - 7 Sty 2005, 11:20

Pewna osoba, czyli _hehehe
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
strzelalo sie ze szprych
a teraz Szprychy  ladniejsze niz za czasow mojej mlodosci



Qrde, to ile Wy macie lat?
Jeden "jak byłem młody" drugi jak wyżej...

Elvgreen - 7 Sty 2005, 11:29

Prawdopodobnie nie nudziłeś się bez telewizora i komputera i potrafiłeś
znaleźćsobie wiele ciekawych zajęć bez tych atrybutów "nowoczesnośći".
Zresztąprzykłady można by było mnożyć bez liku ale to nie ta grupa.



A to prawda. Ja majsterkowałem :)
Do dziś mam świetny dryg do tego. Próbujcie dziś dziesięciolatkowi rozłożyć
rower na sróbki i nasmarować łożyska :)

Elvgreen - 7 Sty 2005, 11:27



Jeden "jak byłem młody" drugi jak wyżej...



A co? Robisz wieczorami świece dymne w garażu? ;-P

mrk - 7 Sty 2005, 11:39

Próbujcie dziś dziesięciolatkowi rozłożyć
rower na sróbki i nasmarować łożyska :)



A to źle trafiłeś ;-) Ja się zawodowo rowerami zajmuję od kilku lat ale to
też z majsterkowania wszelakiego się wzięło.

Pozdrawiam
Marek

M.


Rumcajs(TM) - 7 Sty 2005, 12:21

Konfident(ka) *Elvgreen* uprzejmie, aczkolwiek z obrzydzeniem doniósł(a),
że:
| swiece dymne robilismy z plastykowych lalek
My do tego uzywaliśmy piłeczki pingpongowe. Lepszej świecy dymnej nie
zrobisz :)



Zrobisz, zrobisz...
Okna z pleksiglasu od namiotów wojskowych wszystko wymiatały :-)

aL - 7 Sty 2005, 13:32


o pileczkach wiedzialem
ale o filmach nie wiedzialem
szkoda



Tytusa nie czytales?
Najlepsze byly tasmy z lat 60' 16 mm i 35mm. Byly na palnym podkladzie i
faktycznie fajczyly sie bosko. Mozna bylo je zdobyc, grzecznie proszac
pana palacego stare tamsy na tylach Wytworni Filmow Dokoumentalnych.
Pileczki oczywiscie chinskie.
aL

Krzysztof z B-B - 13 Sty 2005, 17:51


| swiece dymne robilismy z plastykowych lalek

My do tego uzywaliśmy piłeczki pingpongowe. Lepszej świecy dymnej nie
zrobisz :)



to tak jak ja a było to ok 1978 80 dokładnie już nie pamiętam :)



Strona 1 z 11



Powiązane tematy

Komuś chyba nerwy puszczają.
Znowu ukradł komuś fotkę? ;->
zginal komus rower?
"Zwrot nie jest możliwy" - co o tym sądzicie?
Aktywacja w Allegro.pl
Mistrz ortografii :)))
Szczyt głupoty
Z cyklu "Dla..."
Jak się poruszać po polu minowym?
kaczynski i kasa na konto mamusi
  • krystyna;grzybowska
  • rury do gazu
  • zdjecia prwatne za darmo
  • silniczek;tylnej;wycieraczki
  • piotr chrzastek
  • Zbiór wypowiedzi z for internetowych ## Index